Leczenie nietrzymania moczu

Nietrzymanie moczu – czy tak ma już być?

 

Nietrzymanie moczu (NM) jest dolegliwością dość powszechną i jednocześnie bardzo wstydliwą, gdyż dotykającą intymnej sfery życia. Dotyczy zarówno kobiet i mężczyzn, jednak rodzaj i przyczyna nietrzymania moczu jest u nich zwykle odmienna. Międzynarodowe Towarzystwo Kontynencji (ICS) definiuje nietrzymanie moczu jako obiektywnie stwierdzany mimowolny wyciek moczu, będący problemem higienicznym i społecznym.

Jakie są rodzaje NM?

Jest kilka rodzajów NM. Wśród kobiet największy problem stanowi nietrzymanie wysiłkowe, gdy do wycieku moczu dochodzi podczas wzrostu ciśnienia w jamie brzusznej podczas takich codziennych czynności jak kaszel, kichanie, śmiech, dźwiganie czy np. podbiegnięcie do autobusu. Kolejny istotny problem stanowi tzw. nietrzymanie naglące, odczuwane przez nas jako silne niepohamowane parcie na mocz, będące wynikiem skurczu mięśnia wypieracza pęcherza niezależnie od naszej woli.

Jakie są przyczyny tego schorzenia?

Czynniki ryzyka NM i przyczyny są złożone. Do jego występowania predysponują: starszy wiek, płeć żeńska, niedobór hormonów płciowych, nadmierna masa ciała, liczba porodów, nieprawidłowości tkanki łącznej, przebyte operacje miednicy mniejszej, uszkodzenia rdzenie kręgowego czy radioterapia.

Czy jest to zjawiskiem powszechnym?

Niestety tak. Ocenia się, że średnio problem ten dotyka 25-45% kobiet. Dla porównania warto wspomnieć, że na nadciśnienie tętnicze (wg. badania NATPOL 2011) cierpi w Polsce 9,5 mln osób (32%);

Czy NM możemy skutecznie leczyć?

Zazwyczaj tak. Musimy oczywiście wcześniej przeprowadzić pełną diagnostykę aby określić rodzaj i przyczynę NM oraz wykluczyć inne choroby dla których NM może być jednym z objawów.

Jak leczyć wysiłkowe NM?

Jest wiele metod. Różnią się inwazyjnością i skutecznością. Niestety nie ma złotej pigułki na wysiłkowe NM i leki doustne tu nie zadziałają. Zacząć należy od zmiany stylu życia, zmniejszyć masę ciała, zwiększyć aktywność ruchową, zmienić dietę by unikać przewlekłych zaparć, rzucić palenie. Kilkakrotnie w ciągu dnia ćwiczyć mięśnie dna miednicy, tzw. ćwiczenia Kegla, które mają na celu wzmocnienie przepony miednicy i tkanek podpierających cewkę i szyję pęcherza moczowego. Zastosowanie tu mają także tzw. obciążone stożki dopochwowe. Wszystkie te w/w czynności wymagają systematyczności i dużego samozaparcia. Kiedy nie przynoszą poprawy kolejnym krokiem są procedury zabiegowe.

Na czym polega małoinwazyjna metoda laserowego leczenia NM?

W ostatnim roku metoda ta staje się coraz bardziej popularna. Daje ona bardzo dobre rezultaty w łagodnym i umiarkowanym stopniu nasilenia, zwłaszcza u kobiet do 55-60 roku życia. Badacze sugerowali, że więzadła kobiet cierpiących na wysiłkowe nietrzymanie moczu wykazują zmniejszoną zawartość kolagenu, bądź też jakościowe zmiany w składzie kolagenu. Minimalnie inwazyjna i nieablacyjna procedura wykonywana laserem Er:YAG umożliwia remodelowanie kolagenu naświetlanej tkanki, która w konsekwencji kurczy się i zmniejsza, poprawiając wsparcie pęcherza moczowego i tym samym ograniczając objawy wysiłkowego nietrzymania moczu. Wyniki są bardzo obiecujące.

Celem nieablacyjnej terapii laserowej jest osiągnięcie selektywnej, termicznej denaturacji kolagenu skórnego, co z kolei prowadzi do odkładania kolagenu przy jak najmniejszym uszkodzeniu naskórka. Poza kurczeniem się kolagenu i tkanki, które są jedynie chwilową reakcją, rozpoczynają się procesy remodelowania oraz neokolagenogezy (tworzenia nowego kolagenu), i pod koniec tych procesów leczona tkanka wzbogaca się o nowy kolagen i tym samym staje się bardziej napięta i elastyczna.

Czy ta metoda jest skuteczna?

Wg badań Fistonića, wyniki oceny dokonanej po terapii laserowej wykazały znaczącą poprawę (p<0,05) we wszystkich badanych obszarach: wyniki kwestionariuszy ICIQ-UI (oceny skali nietrzymania moczu) zmniejszyły się o ponad 3 punkty podczas każdej wizyty kontrolnej. Średni czas trwania skurczu mięśni dna miednicy mierzony za pomocą manometru pochwowego po 1 miesiącu wzrósł o 4,7s, a po 3 miesiącach wzrósł o 11,8s, natomiast po 6 miesiącach o 22,8s. Wyniki kwestionariusza PISQ-12 (oceny satysfakcji seksualnej) wzrosły po 1 miesiącu o 5,4 punktu, po 3 miesiącach o 5,9 punktu, a po 6 miesiącach o 6,6 punktu. Wyniki potwierdzają, że minimalnie inwazyjna, nieablacyjna i frakcyjna terapia laserowa (IncontiLaseTM) jest skuteczną, bezpieczną i wygodną opcją leczenia i łagodzenia objawów u pacjentek cierpiących na łagodne i umiarkowane wysiłkowe nietrzymanie moczu. Ryzyko powikłań czy działań niepożądanych jest minimalne.

Dla kogo przeznaczone jest leczenie?

Leczenie laserowe przeznaczone jest głównie dla kobiet w młodszym wieku, cierpiących na wysiłkowe nietrzymanie moczu w stopniu łagodnym i umiarkowanym.

W jaki sposób należy przygotować się do zabiegu?

Przed przeprowadzeniem zabiegu nie wymagane są specjalistyczne badania diagnostyczne (jedynie cytologia i biocenoza pochwy). Terapia ta jest skuteczna i praktycznie pozbawiona działań niepożądanych.

Czy istnieją inne sposoby leczenia NM?

Bardziej inwazyjnymi metodami są procedury operacyjne. Jest kilka metod inwazyjnego leczenia wysiłkowego nietrzymania moczu. Począwszy od iniekcji okołocewkowych substancjami wypełniającymi takimi jak np. kwas hialuronowy czy kolagen po typowe leczenie operacyjne w obstawie anestezjologicznej. Należą tu operacje z dostępu przezbrzusznego, gdzie wykonuje się plastykę opuszczonych narządów miednicy mniejszej, podciągając okolicę szyi pęcherza i sklepienia pochwy do odpowiednich więzadeł (kolposuspensja załonowa lub laparoskopowa) lub z dostępu przezkroczowego, m.in. operacje z użyciem slingów, czyli materiału np. własnej powięzi, który wszczepia się pod tkanki około cewkowe wzmacniając ich napięcie.

Najpopularniejsze obecnie jednak to operacje z użyciem tzw. taśmy, czyli sztucznego materiału (polipropylen), który implantujemy pod cewką moczową, podwieszając ją w sposób beznapięciowy. Taśmę możemy założyć załonowo, przez otwory zasłonowe, lub tzw. minislingi.

Jakie są wady i zalety metod operacyjnych?

Zaletą metod operacyjnych jest ich skuteczność rzędu 80%. Wadą natomiast uraz operacyjny, konieczność pobytu w szpitalu i znieczulenia, ryzyko powikłań, z których najczęstsze to zakażenia, perforacja pęcherza moczowego, erozja cewki moczowej lub tkanek około cewkowych, krwawienie, ból, nadreaktywność pęcherza moczowego de novo.

Leczenie operacyjne należy zastosować u kobiet powyżej 60 roku życia, lub u młodszych z nasilonym nietrzymaniem moczu, zawsze musi być poprzedzone inwazyjnymi badaniami diagnostycznymi (badanie urodynamiczne), jest skuteczne ale niesie ze sobą większe ryzyko powikłań.

 

Sopot ul. Jana Jerzego Haffnera 10/2, tel. (58) 551 63 02

Realizacja: MGDESIGN.PL